Sztuka

proza

poezja

O Sztuce

recenzje

Sztuka & Codzienność

wywiady

felietony

Młody Dwudziestoletni – czyli jaki?

Po co czytać dziś Homera?

Dręczy mnie jedno pytanie: czy warto dziś czytać Homera? Wydało mi się ono na tyle ważkie, że nie widziałem innego rozwiązania, jak odpowiedzią na nie rozpocząć serię swoich starożytniczych artykułów…

Dwadzieścia lat minęło jak jeden dzień

Dwudziestolatkom zawsze w pas się kłania świat, cały świat! – śpiewał w 1964 roku Maciej Kossowski, solista Czerwono-czarnych. Od tego czasu sporo się zmieniło…

Konrad Gromek Poezja

przez pierwsze dwie dekady nic się nie działo a wczoraj padał deszcz i świeciło słońce zapatrzony w niebo mokłem i schłem jak pranie zawieszony pomiędzy światami w których matka mnie rodzi i córka grzebie dopiero od wczoraj rozmawiamy o sztuce ale nie jak o sztuce a...

Młodzi dwudziestoletni – czyli jacy?

Media i marketingowcy wszelkiej maści od lat głowią się nad znalezieniem wspólnego mianownika dla obecnych dwudziestolatków, który ułatwiłby targetowanie produktów. Mnie również nie ominęło to wyzwanie…

Manifest Młodych Dwudziestoletnich

Młody dwudziestoletni to jednak nie tylko wielbiący postęp konformista. To także piewca wolności wyboru, którą rzeczywistość chce współtworzyć. Człowiek, który mimo i wobec wszystkiego zdolny jest żyć po swojemu; który umie nie oglądać się na mody i jak pracowita pszczoła wybierać z nich tylko to, co jest mu potrzebne. Młody dwudziestoletni nie musi zastępować swojej pamięci jej krzemowym ekwiwalentem ani dążyć ku nieskończoności, choć ma taką możliwość. W przyrodzonej ograniczoności widzi szansę na rozsmakowywanie się w chwilach, choć nigdy nie ogranicza swoich horyzontów. Nie daje światu dyktować tempa swojego życia, ale dzięki sile osobowości konsekwentnie idzie własnym tempem – nawet jeśli jest ono prędkie. Młody dwudziestoletni potrafi zauważać w przyrodzie matematyczną doskonałość i nie boi się w dociekaniu jej mieć cel swojego życia. Szczęśliwy, jeśli tylko może uczestniczyć w tworzeniu materialnej kultury, świadom, że to właśnie jej fizyczny charakter jest drogą do rzeczywistej nieśmiertelności.

Po co czytać dziś Homera?

Po co czytać dziś Homera?

Dręczy mnie jedno pytanie: czy warto dziś czytać Homera? Wydało mi się ono na tyle ważkie, że nie widziałem innego rozwiązania, jak odpowiedzią na nie rozpocząć serię swoich starożytniczych artykułów...

Przeczytaj
Dwadzieścia lat minęło jak jeden dzień

Dwadzieścia lat minęło jak jeden dzień

Dwudziestolatkom zawsze w pas się kłania świat, cały świat! – śpiewał w 1964 roku Maciej Kossowski, solista Czerwono-czarnych. Od tego czasu sporo się zmieniło...

Przeczytaj
Młodzi dwudziestoletni – czyli jacy?

Młodzi dwudziestoletni – czyli jacy?

Media i marketingowcy wszelkiej maści od lat głowią się nad znalezieniem wspólnego mianownika dla obecnych dwudziestolatków, który ułatwiłby targetowanie produktów. Mnie również nie ominęło to wyzwanie...

Przeczytaj